Szczęśliwa rodzina typu gender to mit

490624_6347574224_9cc2860c9a_b_7

Marzena Nykiel na łamach „W sieci”, pisze o najnowszych badaniach amerykańskiego socjologa prof. Marka Regnerusa z Uniwersytetu Teksańskiego w Austin, według których twierdzenia o błogim szczęściu „tęczowych rodzin” są mitem.

Wnioski dot. wychowania przez pary homoseksualne są jednoznaczne w swej wymowie i trudno je bagatelizować.

Naukowiec przeprowadził badania na grupie 3 tys. dorosłych Amerykanów w wieku od 18 do 39 lat. Analizował wpływ rodzaju rodziny (homoseksualnej i heteroseksualnej) na wychowanie dzieci. Jego raport „Nowe badania struktury rodziny” – jak przekazuje dziennikarka – jest porażający. Dorosłe dzieci pochodzące z „tęczowych rodzin” częściej mają problemy z prawem, myślą o samobójstwach, napotykają problemy z budowaniem trwałych związków i częściej korzystają z pomocy psychoterapeutów. Statystyki dotyczące przedwczesnej inicjacji seksualnej i molestowania rysują się jeszcze gorzej. „31 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę i 25 proc. przez ojca geja zostało zmuszonych do seksu wbrew ich woli” – pisze Nykiel i dodaje, że taka sytuacja wśród pełnych rodzin biologicznych dotyczy 8 procent. Ponadto 23 proc. dzieci wychowanych przez matkę lesbijkę, 6 proc. przez ojca geja twierdzi, że było „dotykanych seksualnie” przez rodzica lub jego partnera. Odsetek ten w przypadku pełnej rodziny biologicznej wyniósł 2 proc. – porównuje dziennikarka. Podkreśla też, że wnioski te są wciąż skutecznie zagłuszane przez rosnące w siłę lobby homoseksualne.

„Przed nami batalia o legalizację związków partnerskich” i dlatego – w przekonaniu autorki tekstu – warto podjąć przytomną, zdroworozsądkową refleksję, czy wprowadzać takie zmiany.

źródło: gosc.pl

więcej o raporcie „Nowe badania struktury rodziny” znajdziesz tutaj




Pozostałe wpisy z tej kategorii

coded by nessus
Zarówno komentarze i pingi są obecnie zamknięte.

Komentarze są zamknięte.